Miałam okazję korzystać z tej szczotki zarówno na długich jak i na krótkich włosach ale najpierw trochę o wyglądzie.
Szczotka wygląda solidnie, dobrze leży w dłoni, chociaż zdarzyło się, że kilka
Na długich włosach szczotka sprawdza się niesamowicie. Rozczesuje, nie wyrywa włosów i jest w stanie rozczesać nawet najgorszy kołtun. Włosy są wygładzone, nie elektryzują się ani nie puszą. TT sprawdza się zarówno na mokrych jak i na suchych włosach.
Uważam, że szczotka wypada trochę gorzej na krótkich włosach. Zauważyłam, że troszkę gorzej sobie radzi ze "złapaniem" wszystkich włosów. Nadal rozczesuje, wygładza i nie puszy ale jednak to nie to samo.
Tangle Teezer ma e specyficzny sposób ułożone ząbki. Jedne są dłuższe natomiast inne są krótkie, (patrz zdjecie ponizej) dzięki temu szczotka dobrze łapie włosy. Szczotka jest również idealna do masażu głowy dzięki któremu szybciej zapuścimy długie włosy.
Mimo wszystko szczotkę polecam. Niebo a ziemia między zwykła szczotka a Tangle Teezer.
Koszt szczotki nie jest duży 30-40zł ale szczotka posłuży kilka lat. Uzywam jej ponad pół roku i nie zamienilabym jej na nic innego.
A Wy macie już swoją szczotkę czy jeszcze się zastanawiacie? Dajcie znać co o niej sądzicie.

Mam tą szczotkę od kilku tygodni, kupiłam w Hebe za 34,90 zł. Wybrałam wersję fioletowo różową, podoba mi się choć szału nie ma.. spodziewałam się czegoś lepszego bo tylu zachwaleniach na blogach i strona..
OdpowiedzUsuńPosiadam tę szczotkę już od ok. 4 miesięcy. Początkowo wahałam się czy ją zakupić. Jestem z niej bardzo zadowolona. Czuć różnicę między zwykłą szczotką a TT. Również polecam tym, którzy jeszcze jej nie mają. Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń